Szósty dzień już tu jestem. Nowe mieszkanie, nie moje ale wolno mi tu mieszkać. Szósty dzień nowego życia. Czy będzie lepsze? Trudniejsze to już raczej być nie może. Więc nadzieję mam. Jestem tu całkiem sama, ale szczęśliwa. Szczęśliwa bo nie ma tu mojej matki. Jutro do pracy. Kolejny dzień mojej nowej pracy, więc jutro coś się będzie działo. Patrzę w telewizor i oglądam jakieś durne programy. Co będzie dalej, co będzie jutro czas pokaże.
Dzień szósty
Opublikowane przez malaasiczka
ta, co zawsze ma pod górkę Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest malaasiczka
Opublikowano